Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
10 postów 468 komentarzy

demokracja bezpośrednia

misiek1111 - misiek

Czy Nowy Ekran może stać się własnością blogerów?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W szkole jest coś takiego jak samorząd szkolny. Jest to instytucja przez uczniów postrzegana jako fikcyjna. Ani o niczym nie decyduje, ani de facto nikogo nie reprezentuje. Prawdziwą władzę posiada Ten, kto decyduje o pieniądzach.

Szanowni Blogerzy. Zwracam się do was z następującą ideą: odkupmy portal od właściciela. Stając się właścicielami, będziemy pracować i klikać na siebie. Będziemy sami mogli decydować o linii programowej.  Będziemy mieli pewność, że portalu nikt nie sprzeda. Będziemy niezależni. A to rodzi odpowiedzialność.

KOMENTARZE

  • A ile byłbyś skłonny płacić administratorowi ?
    interesariusz @misiek1111 2.02.11 16:05
  • socjalizmu Ci się zachciewa
    a fe, Misiek :)
  • Oho!
    Widzę już zalążki konstruktywnej opozycji, czy tylko mi się wydaje.
    Czyżby się koledze zamarzyła Piwnica z S24?

    No bo jak się nie podzielą, to damy im popalić. Prawda?
    A tu rzeczywistość skrzeczy, bo za każdym takim portalem, oprócz znanych i uznanych autorów, stoi ktoś z kasą. I to taką kasą, że zrzuta byłaby po ładnych parę złotych. Co gorsza, z każdą minutą i wzrostem oglądalności i klikalności, cena portalu wzrasta. Tego nawet nie da się ując wyceną udziałów i trzeba by puścić portal na giełdę. Wtedy każdy, w tym również bloger, może sobie kawałek kupić. Mniejszy lub większy choć raczej mniejszy kawałek.
    A kolega by chciał mieć udziały jak przy prywatyzacji, pewnie?
    Tak z 5% dla blogerów po 1 groszu za akcję.

    Chyba się nie uda.

    Pozdrawiam
  • @interesariusz
    Taki portal to inwestycja. Pan Janke zainwestował i ma.
  • @paczula
    Spółka akcyjna to nie wymysł socjalizmu.
  • @Milton Ha
    Nie jestem blogerem. Po prostu zauważam pewną tendencję - pogadać, ponarzekać - to i owszem, ale jak co do czego - "nie za moje pieniądze"
  • @misiek1111
    Czyli od tej strony.
    Płacę i uczestniczę w ryzykownym przedsięwzięciu, czy dobrze rozumiem?
    Jeżeli tok, to giełda załatwia sprawę a zarząd robi co uważa za stosowne i bez cienia demokracji. Dla udziałowców tej adrenaliny będzie dosyć. Jest ryzyko, jest zabawa albo piargi albo sława - jak mawialiśmy w gronie wspinaczy.
    Nie da się stworzyć struktury zarządzanej skutecznie przez tysiące. Dlatego tylko akcje i nic ponad to.

    Pozdrawiam
  • @Milton Ha
    "Nie da się stworzyć struktury zarządzanej skutecznie przez tysiące". Czy walne zgromadzenie akcjonariuszy nie ma nic do powiedzenia? Chyba to lepsze niż wszechwładza właściciela salonu.
  • @misiek1111
    Chce Pan zakładać spółkę akcyjną, jako kto? Jako misiek1111?

    "Taki portal to inwestycja. Pan Janke zainwestował i ma."

    Więc niech Pan idzie ze swoją propozycją do Salonu24.


    Napisał Pan również: "Będziemy sami mogli decydować o linii programowej" - nie odpowiada Panu linia programowa nE? To co Pan tu robi?

    I proszę nie pisać bzdur typu: "Stając się właścicielami, będziemy pracować i klikać na siebie. Będziemy sami mogli decydować o linii programowej. Będziemy mieli pewność, że portalu nikt nie sprzeda. Będziemy niezależni. A to rodzi odpowiedzialność."
    - bo w jednym ma Pan rację, to nie socjalizm, tu zaleciało komuną, a przed wszystkim prowokacją.
    Pa!
  • "Jest ryzyko, jest zabawa albo piargi albo sława"
    interesariusz @Milton Ha 2.02.11 19:12

    o, nie podejrzewałem Miltona o coś swojskiego.
  • "tu zaleciało komuną, a przed wszystkim prowokacją."
    interesariusz @paczula 2.02.11 19:16

    no komuna nie jest taka zła, weźmy na przykład rzekomy raj stworzony onegdaj przez dzieci kwiaty,

    rzeczywiście, pachnie prowokacją, tyle, że nie groźną, bo nieralną

    ale z drugiej strony też nawoływałem na puszczy, ftu, na salonie24, do powołania wolnej witryny będącej własnością społeczności,

    no cóż, zabrakło mi przedsiębiorczości i zwolenników

    zostanę więc jakiś czas tu, zanim nE nie stanie się tubą propagandową jakiejś opcji,

    Pocieszenie jest w rozwoju wolnego oprogramowania, przyjdą czasy, w których każdy będzie mógł mieć swoją witrynę,

    i wtedy będzie prawdziwa demokracja, która może się wyrazić w tym, że każdy będzie miał swoją witrynę, a wszyscy będziemy pisać u jednego, najrozsądniejszego.
  • Budowa koncernu?
    O tym wvinnym ujęciu pisałem tuhttp://harcerz.nowyekran.pl/post/766,wojna-o-media

    Istotne.
    Potrzeba silnej spólki akcyjnej-nawet giełdowej jest pilna.
    Nie ubliża to chyba pomysłodawcom i "komitetowi założycielskiemu".
    Wszystko w wycenie .
    "wystrzelić w kosmos" - trzeba na to niemałe środki.
    szacuje ad hoc : 500 baniek poskich.w perspektywie 2 lat.
    Nakłady nie muszą się zwrócić :(
    Przyjmując możliwość "zawalczenia" o pasma w cyfrowych platformach , małe wydawnictwo(papierowe).
    W ciągu 10 lat -Koncern taki ma możliwość uchwycenia 30%rynku.
    Pytania kto i za ile w tym miejscu nieistotne- to reguluje rynek.
    Z drugiej strony trudno pisać o "posiadaczach' praw bez ich jasnej deklaracji.
    Jedynie co możemy to zachęcić do rozważenia takiej możliwości.
    Przypominam sobie niedawne "manewry z geoterimią" - tylko 'niezdecydowanie" i pewnego rodzaju niezręczność utopio dziecko w kąpieli.
    W śWIECIE szerokim znane są przykłady tego typu oddolnej inicjatywy gospodarczej odnoszące sukcesy.
    Ale. Tu trzeba determinacji i jasnego artykułowania.

    Kupiłbym akcje -
  • @interesariusz
    Przyjdą Kolego.
    Tylko kto na to zaglądnie:)
    Opcja piszesz. Opcja jest jedna - Racja Stanu.
    Nie mam innej ponad Honor Ojczyzna.
    wnioskuje - 50% Obywateli ma podobne priorytety.
    Spierać się o 'Ikony" -nie jest celem.
    Spierać się na programy z użyciem argumentów .
  • @all
    Nie rozumiem argumentu, że przypomina to komunizm. Ja mówie o czymś takim, jak spółka pracownicza. Odkupujemy od właściciela jego udziały za pieniądze, które włożył. On odzyskuje pieniądze i może za nie założyć nowe, zbożne dzieło. W ten sposób ulokowane będą nasze a nie jego pieniądze. Oczywiście nie mówię, że musi to stać się od razu. Załóżmy, że whłaściciel wyłożył do tej prory 200.000 złotych, a ja mogę sobie pozwolić w tym miesiącu na kupienie udziału za 20zł. Przejmuję w ten sposób 1/10000 praw własności do firmy, a on odzyskuje 20zł. I tak co miesiąc, aż wszystko wykupimy.
    Co do prowokacji, to nie rozumiem. Przecież to się musi odbyć za zgodą dwóch stron. Sprzedającego i kupującego.
    Gdzie widzicie jakąś złą intencję z mojej strony?
    Pozdrawiam
  • @misiek1111
    Misiek - proszę tylko o jedno: Nie mieszaj w to DB. Łazarz będzie promował DB, będą liczne głosowania i w ogóle ma być OK na tym akurat polu. I najważniejsze: tu wcale przede wszystkim nie chodzi o pieniądze, ale o to że ludzie mają zaufanie do Łazarza.
  • @carcajou
    Szanowny carcajou. Przecież Ci blogerzy pracują ZA DARMO dla jakiegoś nieznanego z nazwiska właściciela. Nakręcają mu ZA DARMO ruch na stronie. Przecież mogliby zrzucić się na portal. Zostałem nazwany komunistą. Nie rozumiesz, że NIE WOLNO BYĆ naiwnym. Przecież ci blogerzy, którzy zostali skrzyknięci z Salonu, tworzą 95% wartości tego portalu. Reszta to ciąg zer i jedynek na dysku. A propos: Jak się nazywa właściciel?
  • @misiek1111
    1. Gość zainwestował swoją kasę - może ją wtopić więc kasa mu się należy jak psu buda (za ryzyko)

    2. Właściciel nie jest nieznany tylko ty go nie znasz. Rusz głową, dodaj 2 do 2.

    3.Owszem - to ludzie są kapitałem, ale ludzie tu przyszli dla Łazarza, bo mu ufają i mają wstręt do zwijania ergo powinieneś zapytać raczej Łazarza czemu nie skrzyknął ludzi i nie zrobił narodowej ściepy na portal.

    4. Poza tym będzie kasa dla piszących, jak będą zyski. NE to miejsce idealne by zaistnieć jeśli masz coś do przekazania. Masz?
  • @carcajou
    Słyszałeś o czymś takim, jak okrągły stół? Tam Solidarność sprzedała swoje ideały za 35% głosów do sejmu i pierdołę premiera. Olbrzymia wygrana. Komunistów. Mogli być powywieszani, a zachowali władzę na długie, długie lata. Nie wierzę w żadnego Wałęsę, wierzę w dobre intencje Łazarza, ale ten portal powinien należeć do WAS. I dopiero wtedy będziecie mogli głosować. Inaczej to będzie FIKCJA. Jak u Jankego. Pozdrawiam. To mam właśnie do przekazania.
  • @misiek1111
    A co do kasy (ochłapów), wybacz, wolę udziały i prawo decydowania. Czy pobudowałbyś się na działce, która należy do nieznanego faceta, który OBIECAŁ Ci, że będziesz mógł mieszkać w tym domu do końca życia. Ja nie. W szczególności, że działka jest warta 5% całej inwestycji.
  • Ale...
    Ale jak ktoś lubi, żeby go ... za parę groszy, to nic na to nie poradzę.
  • @carcajou
    "Gość zainwestował swoją kasę - może ją wtopić więc kasa mu się należy jak psu buda (za ryzyko)"
    Wystarczy, że powiecie gościowi "Jeżeli nie odsprzedasz nam w ratach 51% udziałów, to my i wszyscy nasi koledzy się stąd wynosimy". I koleś zmięknie. (Albo was zbanuje, ale bo to raz byliście zbanowani). Wszystko w ramach obowiązującego prawa. Jesteście pracownikami, którzy pracują na czarno. (Ciekawe, czy właściciel odprowadza podatek za waszą darmową pracę. Bo w sumie powinien)
  • @Nathanel
    Że tez zawsze jak ktoś coś zrobi, to lecą zaraz na gotowe i dawaj "nacjonalizować". Lenin wiecznie żywy.
  • @misiek1111
    Logika, którą prezentujesz, jakkolwiek b. dobrze zrozumiała, jest oderwana od rzeczywistości. W ten sposób myśląc (nawet gdyby się odkupiło portal) to po miesiącu zostałyby same bity.

    Jeśli chcesz propagować DB, i to w sposób do tej pory nigdzie na portalach nie praktykowany, to tu to wkrótce, z tego co wiem, znajdziesz.

    Nie bij piany tylko bierz się do roboty - trzeba TU zaprosić wszystkich DB-ściaków, na których stronach widzę tylko jedno .... kostnicę.
  • @carcajou
    Drogi Carcajou, dlaczego "po miesiącu zostałyby same bity"? Po prostu pracownicy/blogerzy mieliby swoje udziały w zyskach i właściciel tak samo. Już teraz rozumiem na czym polega problem z przemianami w 89.
    Ludzie pozwolili się ZREDUKOWAĆ do poziomu HELOTÓW. Chcecie być helotami, których sprzedaje się razem z ziemią, na której pracują? Proszę bardzo.
    Co do właściciela - jeżeli to filantrop, który ma dobre intencje i dobry z niego Pan, na pewno zgodzi się, abyście mogli wykupić jego udziały. Sam się do niego zwróce. Podajcie mi na priva jego adres. Byłoby też miłe wiedzieć, ile zainwestował.
  • Nie rozumiem tych krytycznych uwag.
    Nie jestem co prawda blogerem ale to co proponuje Pan misiek1111 ma sens. Może forma propozycji nie jest do końca właściwa ale trzeba o tym rozmawiać.

    1. Każda platforma będąca agregatorem blogów i wiadomości może rozwijać się tylko w oparciu o pozyskanych uznanych i stałych współpracowników, którzy dostarczają "dobrą treść" na zasadach wyłączności. Proponowany system pozwala na pozyskanie takich współpracowników.

    2. Pomysłodawca takiej platformy nie może zakładać, że rozwój serwisu opierać się będzie na klikalności/oglądalności serwisu. To pułapka, w którą wpadł np. Salon24. Potrzebne są pieniądze na rozwój technologii oraz pozyskanie nowych czytelników/użytkowników. W przypadku HuffingtonPost za serwisem stały od początku pieniądze i nazwisko rodziny Huffington. Niezależnie od tego serwis pozyskiwał środki od zewnętrznych inwestorów. Więc taka emisja akcji tutaj może być potrzebna. Tym bardziej, że jest to najtańsze źródło kapitału.

    3. W Polsce dosyć łatwo "załatwić" jedną lub kilka osób. Mam nadzieję, że wszyscy rozumieją o co chodzi. Pokonać 1000 udziałowców to już nie jest taka prosta sprawa.
  • @BGM-109
    "Może forma propozycji nie jest do końca właściwa ale trzeba o tym rozmawiać."
    Dlatego, że ja po prostu tylko "czuję" o co chodzi. Nie jestem specjalistą ani od ekomomii ani od internetu. Jestem prostym, głupim człowiekiem. Na pewno są mądrzejsi ludzie, którzy będą potrafili rozsądniej to wytłumaczyć. Ja jestem tylko takim małym dzieckiem, który chce powiedzieć "Król jest nagi - nie wiemy dla kogo pracujemy". To bardzo dobrze ze strony inwestora, że dał pieniądze na start, ale przecież może podzielić się z nami ryzykiem (i udziałami). jesteśmy dorosłymi ludźmi. Niech każdy wysupła po 100zł na udział. To naprawdę byłaby niezła sumka.
    Dziękuję za zrozumienie. Może by Pan, jako osoba lepiej rozumiejąca temat niż ja, napisał artykuł, jak Pan to widzi?
  • @misiek1111
    Nadal nie rozumiesz co jest prawdziwym kapitałem i dlaczego zostałyby tylko bity, a ja ci wykładu robić nie będę. Powiem tyle: jeśli jest tak jak piszesz to skrzyknij ludzi i zrób to co napisałeś. Zobaczysz odzew.

    Pomijam fakt, że Nowy Ekran będzie potrzebować mnóstwa pieniędzy, by się rozwijać, pomijam też inne kwestie oraz zupełnie niestosowne analogie do Magdalenki.
  • @carcajou
    Przepraszam, to było głupie skojarzenie.
    Nie neguję pracy, którą zrobiono.
    Uważam, że ludzie powinni mieć możliwość partycypacji zarówno we własności jak i w zyskach. Wówczas portal będzie naprawdę niezależny.
    Poproszę jednak o wykład. To nie jest chyba wiedza tajemna.
    Cóż zdrożnego jest w fakcie, ze blogerzy za każdą wpłaconą złotówkę otrzymaliby udział w wysokości złotówki? To nawet nie związki zawodowe. To po prostu współwłasność i współodpowiedzialność.
  • @carcajou
    "jeśli jest tak jak piszesz to skrzyknij ludzi i zrób to co napisałeś"
    Mam już dwóch chętnych: Harcerza i mnie. Ja dam 100zł na początek. Nie wiem, ile da harcerz. Do kogo mam się zgłosić z pieniędzmi?
  • @misiek1111
    a skąd żeś się tu kolego wziął i podpinasz nie pod swoje?
    Idź na onet i tam proponuj właścicielom by Ci odsprzedali udziały.
  • @laleczka
    Nie rozumiem. Po prostu proponuję blogerom, żeby odkupili od właściciela część udziałów. Co tu zdrożnego, przecież blogerów można łatwo zweryfikować. Carcajou zaoponował, że to nie takie łatwe. Ja mówie, że przeciwnie. Wystarczy powiedzieć - kochani, robimy zrzutkę. Ale wtedy blogerzy byliby właścicielami. A to się chyba nie podoba.
  • @misiek1111
    pokaż mi swoje notki, jakieś linki OK?
  • @laleczka
    Nie wiem, dlaczego skojarzyła mnie Pani z onetem. Gdyby onet twierdził, że jest niezależnym serwisem, to bym się do nich zgłosił po akcje. Jest coś takiego jak "Niezależne forum publicystów". Okazało się, że niezależne jest ono tylko z nazwy. Pozdrawiam. Może wie Pani kim jest właściciel?
  • @misiek1111
    Nic zdrożnego nie byłoby, gdyby ŁŁ zwrócił się do nas z taka prośbą. Jeśli tego nie zrobił, widocznie nie ma takiej potrzeby.
    Przecież nie MUSISZ tu pisać, czytać i wogóle być :)Więc o co kaman?
  • @misiek1111
    wiem
  • @laleczka
    Proszę Pani ja nie jestem blogerem. Rozumiem, że Pani chce zdyskredytować to co piszę, ze względu na to, że jestem anonimowy. Ale ja postuluję tylko, żeby NIEANONIMOWI blogerzy stali się WSPÓŁWŁAŚCICIELAMI. Gdyby tak było u Jankego, nie wprowadzono by cenzury. Jak nazywa się właściciel portalu?
  • @laleczka
    "Nic zdrożnego nie byłoby, gdyby ŁŁ zwrócił się do nas z taka prośbą. Jeśli tego nie zrobił, widocznie nie ma takiej potrzeby." Aha, czyli blogerzy nie mają rozumów i sami nie potrafią zdecydować, czy chcą stać się współwłaścicielami. Ja po prostu postuluję, by dać im taką możliwość. Żeby zrobić głosowanie: "Kochani blogerzy, czy chcecie odkupić część udziałów w portalu"
  • @laleczka
    OK. Już zrozumiałem. Odpowiedź na moje pytanie brzmi:
    "Nowy Ekran NIE MOŻE stać się własnością blogerów".
    Bo godziłoby to w czyjeś interesy. Pozdrawiam.
  • Bo godziłoby to w czyjeś interesy
    Jeżeli to prawda to Nowy Ekran stanie się klonem Salonu24. Tam jest "nie, bo nie podoba to sie Jankemu". Tutaj jest "gdyby ŁŁ zwrócił się do nas z taka prośbą. Jeśli tego nie zrobił, widocznie nie ma takiej potrzeby".
    Bardzo szanuję pracę którą zrobiliście, ale żeby coś zmienić w tym społeczeństwie ludzie muszą mieć REALNĄ władzę. A tak to mamy FIKCYJNĄ demokrację i "niezależne" fora publicystów.
  • @misiek1111
    Panie Miśku, załóż Pan swój portal nazwij go np. Monitor ( nazwę ma Pan w prezencie ode mnie) ściągnj fajnych blogerów i zarabiaj.Powodzenia :)
    Aby zakończyć tą rozmowę, proszę przyjąć,że jesteśmy durni, lubimy być manipulowani, nie chcemy zarabiać i wogóle to straszne gamonie z nas:)OK?
    Jak się nazywa właściciel portalu? wiem ale nie powiem, przeprowadź Pan własne śledztwo.
    A na marginesie.
    Kim Pan jest? bo jedyną pańską aktywnością jaką zauważyłam, to sprawa udziałów w tym portalu.
  • @ AUTOR
    Jak Łazarz wejdzie na giełdę i notowany będzie w WIG, to se wtedy kupisz kawałek ;-)
  • @MisQot
    jak się cieszę,że Cie widzę:)))))))))
    Jak tam Bąbel? urósł bardzo?
  • @laleczka
    Proszę Pani, ja mówie: dajmy fajnym blogerom wolność wyboru. Niech oni zdecydują, czy chcą odkupić udziały. Ja nie jestem blogerem.
    Proszę do mnie napisać na priva, to się przedstawię. Moim marzeniem jest DEMOKRACJA w Polsce. Ale wygląda na to, że nawet "fajni blogerzy" nie potrzebują demokracji i chyba wolą być Helotami. Jesteśmy państwem postniewolniczym. I tak już zostanie.
  • @laleczka
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Heloci
  • Panie Misiek
    Ekran nie jest na sprzedarz. I to kończy dyskusję.

    Idź Pan robić ferment gdzie indziej.
  • @paczula
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Heloci
  • @misiek1111
    Panie Miśku, gdyby z taką propozycją wystąpił któryś z blogerów, których darzymy zaufaniem i szacunkiem może byśmy to przedyskutowali z właścicielem.
    Ale z całym szacunkiem, dla nas jest Pan NIKIM.
    A demokrację proponuję potrenować np. u red. Jankego:)Może On będzie skłonny odsprzedać udziały.
  • @misiek1111
    Panie Misiek, Pana intencje są aż nazbyt czytelne. Powiedziałam: Ekran nie jest na sprzedarz. Proszę iść robić ferment gdzie indziej.
  • @laleczka
    To niech Pani zaproponuje. Przecież możecie w swoim szacownym gronie zrobić głosowanie. A potem sprzedać udziały WYBRANYM blogerom.
    Nie mam złudzeń, co do Jankego. Po prostu uważam, że jak się coś buduje, to trzeba to robić na ZDROWYCH fundamentach. Ale OK. To nie moja sprawa. Skończmy już tę nużącą dyskusję.
    BTW:
    Proszę pamiętać:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Heloci
  • @paczula
    Proszę powiedzieć, czego Pani się lęka? Przecież sprzedacie udziały tylko wybranym blogerom.
    Również proponuję skończyć. Do niczego Was nie zmuszę. (Prawdziwi z was Polacy - jakiś wróg powie "skakanie z wieżowców jest niebezpieczne", to na pewno go nie posłuchacie. Bo łże jak pies, wredny komunista.)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Heloci
  • @Ciri
    Szanowny Panie. Ja nie mówię o sprzedaży. ja mówię o uwłaszczeniu. To tak jakby wszyscy kibice klubu piłkarskiego zrzucili się i kupili klub. Mogliby decydować o jego losie. Ale widocznie musicie pozostać tylko kibicami.
  • @Ciri
    Na salon, owszem zaglądam:
    http://www.salon24.pl/user/40006,misiek1111,1
    ale nikt mnie nie nasłał. Po prostu chodzi mi o FUNDAMENTY niezależności.
  • @misiek1111
    Misiek, chłopie drogi - to tylko grafika S24, by łatwiejsza była przesiadka, wszystko było pisane od nowa. Tematy przez ciebie poruszane były przedmiotem wielu rozmów i ... stanęło na tym co jest. Trzeba wesprzeć NE i promować DB.

    Łazarz nie skrewi sprawy, bo nie jest idiotą. Blogerzy będą wynagradzani, jak będą zyski. A że nie będą to zyski jak to pomyślałeś (wg. udziałów) to inna sprawa.

    Naprawdę - masz power taki, jak Łazarz, to zbieraj ludzi. Zorientujesz się po odzewie ilu chce być akcjonariuszami, a ilu normalnie pisać w sposób prawdziwie wolny.
  • @carcajou
    Dlaczego Wy tego nie możecie zaproponować? Nie mam powera. Po prostu uważam, że gdyby zdemokratyzować PiS, gdyby zdemokratyzować np Ekran, to bylibyśmy naprawdę silni i ODPOWIEDZIALNI. Bylibyśmy POTĘGĄ. Nie rozumiem, czemu boicie się sprzedać część udziałów zaufanym blogerom??? Po prostu to rozważcie. Mówię to teraz, bo w przyszłości cena waszego portalu wzrośnie, i właściciel nie będzie chciał z wami gadać. Teraz macie kartę przetargową - autorytet Łazarza. (Chyba, że to Łazarz jest 1000%-wym właścicielem?)
  • @misiek1111
    Chciałem napisać 100%wym. Niestety, muszę wyjść. Pozdrawiam.
  • @carcajou
    "promować DB". Nie ma demokracji bez własności.
  • @interesariusz
    Z klasyki, czyli z tekstów mojego kolegi, wspinacza i powieściopisarza Andrzeja Wilczkowskiego:

    "Ty go synu nauczy wspinać się w piękną, letnią pogodę a potem przyjdzie deszcz i cwangla na dwa metry i się chłop zabije na byle drodze wspinaczkowej. To synu było w tym przypadku takim samym skrótem jak wtedy, gdy matka mówi do syna "Ty byku" zamiast powiedzieć, "Ty skurczybyku!"
    albo inny fragment:
    "Szczałem przy Zmarzłym Stawie i zostawiłem tam zegarek - powiedział Byku i tyle go wiedzieli. Do dzisiaj się zastanawiają, gdzie on ten zegarek nosił"

    Pozdrawiam swojsko
  • @misiek1111
    Panie misiek1111, nie jestem blogerem i nie mam takich ambicji aby napisać artykuł na ten temat. Zakładam, że pomysłodawca serwisu nie jest dzieckiem, wie co robi i myślał też o różnych strategiach rozwoju. W tej chwili zajęty jest zapewne ulepszaniem funkcjonalności lub poprawą wydajności serwerów. Pomysłodawca ma też dużo odwagi osobistej firmując takie przedsięwzięcie własną osobą (pkt3 mojego porzedniego wpisu).

    Gdyby ktoś pierwszego dnia po uruchomieniu swojej strony internetowej powiedział: " słuchajcie zrobiłem fajny agregator treści, może obejmiecie tu udziały to by go wprost wyśmiano". Na tym zasadniczo polega nienajlepsza forma/czas Pana propozycji.
    Proponuję dyskusję zakończyć. Jak Pan ŁŁ będzie chciał zabrać głos to zapewne da znać :-)
  • Dość kuriozalny wpis :D))
    Nie bardzo rozumiem o co autorowi chodzi.
    Chce mieć portal to niech go sobie wystruga. Tak jak my.
    Z grupką znajomych z netu, rozczarowanych stosunkami panującymi na wszystkich "niezależnych" portalach (nazwy z litości pominę) założyliśmy najpierw własne forum na darmowym portalu.
    Gdy stwierdziliśmy, że chcemy razem coś zrobić poszliśmy dalej i teraz mamy własny portal. Jasne, że nie da się tego porównać z Ekranem bo to nie ta skala przedsięwzięcia ani te cele. Robimy po prostu swoje i nie ścigamy się z nikim.
    Tak więc dobra rada dla Autora: każdy kowalem swojego losu. Jeśli czujesz sie na siłach to do roboty!
    A tak przy okazji trochę kryptoreklamy :D))
    Gdybyście chcieli zobaczyć jak nam idzie to zapraszam:
    http://polacy.eu.org/

    To na razie strona w fazie rozruchu ale coś już się dzieje.
    Ja sądzę, że wszyscy mają swoją szansę. I od każdego zależy jak ją potrafi wykorzystać.
    Łazarz swoją wykorzystał i chwała mu za to. Tak więc dywagacje Autora postu uważam za... śmieszne.
  • @Łażący Łazarz
    Ja mówię "zróbcie zrzutkę i kupcie sobie ten klub", Pan mówi: "jak klub będzie przynosić zyski, będziemy płacić kibicom". Po co płacić kibicom. Kibice KOCHAJĄ futbol.
    Nie wiem, czego się Państwo boicie. Kibic, który jest właścicielem klubu nie sprzeda akcji. Będzie dumny, że jest właścicielem. Kurczę, możecie mnie nie lubić, ale dlaczego nie możecie tego rozważyć. Zobaczcie, co się dzieje z partiami politycznymi: nie ma tam życia. Jest tylko relacja pan-klient. Panem jest lider partii, klientami są ludzie, którym lider płaci za posłuszeństwo. Trzeba ten sposób myślenia zmienić. Do niczego was nie zmuszę, ale po co dawać blogerom pieniądze, kiedy można od nich pieniądze wziąć (za prawo do portalu) i przywiązać ich w ten sposób o wiele, wiele bardziej. Boicie się? Porozmawiajcie z prawnikami, omówcie szczegóły, sprzedajcie wstępnie 1% udziałów. Nie rozumiem tego lęku. Jeżeli ktoś chce - kupi, jeżeli nie chce - nie kupi.
  • @misiek1111
    Jeszcze raz. Proponujesz zrzutkę na portal (ten porta). Jaki problem? Zrób rozeznanie kto się na to pisze - powiedzmy po 100 zł (zrób listę)i zaproponuj właścicielowi. To człowiek interesu więc może na to pójdzie, jak będzie miał przebitkę. Do tego zaproponuj np. Łazarzowi kasę za Red. Nacza i uwiarygodnienie i voila !! Tylko to zrób, a nie pisz o tym.
  • @carcajou
    I tu trafiłeś w samo sedno. Szach o mat. Pozdrawiam
  • @misiek1111
    Jest nawet idealna forma prawna pod takie pomysły: spółdzielnia pracy.
  • @Piotr Dwojacki
    Serdecznie dziękuję, ale Pana szanowni przedmówcy skutecznie wybili mi z głowy moje "szklane domy". Pozdrawiam.
  • @all
    Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni jakimkolwiek moim komentarzem.
  • @all
    Witam wszystkich w tym uroczym miejscu!
    A co do tej dyskusji, to uważam, ze jest jak najbardziej potrzebna. Podoba mi sie Twoje zgłębianie polskiej rzeczywistości demokratyczno-majątkowej Misiek, choć przyznaje rację ciri, żadnego repubikanizmu w tych uwarunkowaniach krajowych oraz obecnej pozycji mediów niezaleznych , to byłby błąd!
    Proponować możesz oczywiście -może nie w tej formie- zaproponuj jakiś konkretny scenariusz, zawsze można się pochylić i poruszyć wyobraźnię.Ale najlepiej takie scenariusze ćwiczyć na własny rachunek, dlatego zamiast męczyć autora tutejszego dzieła spróbuj realizacji czegoś od początku lub poobserwuj na innych niezależnych portalach, które mają skromne zaplecze finansowe, może będzie ktoś potrzebujący znajdziesz chętnych by przekazać Ci inicjatywę.
  • @pinifarina
    Zdarzyło mi się nie raz zwrócić do różnych ruchów, głównie prawicowym z propozycją demokratyzacji i połączenia sił. Odpowiedzią jest milczenie. (Szczerze mówiąc wolę jednak milczenie niż coś takiego jak powyżej). Generalnie problem jest taki, że każdy chce mieć rację i nie chce się z innymi dzielić władzą. Stąd atomizacja prawicy i również stąd wyjątkowa pozycja Kaczyńskiego, który wykorzystał był aferę Rywina i który chwilowo korzysta ze swojej uprzywilejowanej pozycji, wywalając z partii wszystkich, którzy mają odwagę się mu sprzeciwić.
    Z drugiej strony to pozytywem z tego niefortunnego wpisu jest fakt, że oszczędziłem dużo czasu - w dwa dni poznałem prawdziwe oblicze Nowego Ekranu. Na salonie (również korespondowałem z Panem Janke) straciłem niestety trochę więcej czasu.
    PS. Proszę spojrzeć na wykres:
    http://www.alexa.com/siteinfo/nowyekran.pl#
    (pod wykresem należy ustawić "7 days"). Na dzień 3 lutego statystyki spadają. Może coś się odbije.
    Pozdrawiam
  • Możemy raczej stworzyć nowe dzieło korzystając z tej wspólnoty
    Mam na myśli np wielką organizację typu THINK TANK - WATCH DOG, spółdzielnię wydawniczą, non profit wydawnictwo, telewizję internetową, nowy portal ale INFORMACYJNY, czy też dedykowany jakoś wortal, historia, patriotyzm, polskość, system finansowy :)

    Jasne że właściciele NE nie sprzedadzą go tak szybko, a sprzedaż byłaby (kiedyś będzie?) prawdopodobnie jego końcem... zapewne stąd wtedy wielu odejdzie.

    Sam pomysł bardzo asertywny :) Brawo :)
  • @misiek1111
    Stwórzmy naprawdę prawdziwy, choć skromny portal obywatelski i to na początek na bazie skryptu forum (darmowy czy lepiej komercyjny płatny - jest kilka do wyboru) z prostą blogosferą tam zintegrowaną jako modułem, portalikiem. Zatem koszty małe i to głównie serwery, opieka techniczna, damy radę jeżeli będzie np setka ludzi na start i kilku choć szmalowniejszych, hojniejszych. Dzięki NE i obecności w sieci damy radę, będzie to też skromna szalupa RATUNKOWA itd

    Mogę być moderatorem i junior adminem jakiegoś działu.

    To musi być inicjatywa jednocząca patriotów wszystkich opcji, oczywiście bez drani z PO-SLD-PSL. Oni won.

    Kto się tym zajmie? Zazwyczaj pierwszy zgłasza się admin-agent, czy osoba niepoważna. Sprawdzone... zatem musi być większe grono adminów technicznych z takimi samymi uprawnieniami, z dostępem do haseł, kopii. Całość ma być własnością RUCHU, docelowo może stowarzyszenia, może spółdzielni? Bo przecież chodzi w dużej mierze o WOLNE MEDIA na początku.
  • @Marek Kajdas
    Moje intencje były trochę inne. Myślałem tak: jeżeli intencje właściciela są szczere i myśli o blogerach na serio, to zgodzi się im odsprzedać część udziałów. Rada blogerów to taki samorząd szkolny. Jedyne praktycznie co mogą zrobić to samorozwiązanie.
    Co do tworzenia czegoś od nowa - brałem udział w takiej inicjatywie. To jest generalnie strata czasu. Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930